niedziela, 28 lipca 2013

wypłynąłem na suchego przestwór oceanu

Jumping at this rare opportunity to see something in the making
we decided to hijack our expectations and soared high.
Basking in the sun we wondered for a while.



Just to go down into the shadow of doubt


cos you know what they say about dreams
(all those  soap bubbles similes and all)


So we decided to postpone rejoicing and went for a beer to the old city centre,
our feet firmly stepping on the newly laid stone slabs.


poniedziałek, 22 lipca 2013

purr purr scratch scratch




Miało być kreatywnie a wyszło jak zwykle.
Miał ją pochować między sowietami a ona miała mu zębami nos odgryźć od twarzy.

Miało być z jajem a nie było.

Sztywno jakoś.



Bo właściwie w ogóle nic się nie działo.


Nic.

Tylko takie tam dobre rzeczy.